Abp Jędraszewski: potrzebujemy nieustannie karmić się Bożym słowem

Aby nasze życie było skierowane ostatecznie ku Bogu, trzeba nam nieustannie karmić się Bożym słowem - powiedział abp Marek Jędraszewski, przewodnicząc w niedzielę rano Mszy świętej w kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystia zainaugurowała Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego „Weź i czytaj!". W uroczystościach wzięła udział premier Beata Szydło.

Na początku Mszy św. premier Polski, a także rodzice prezydenta Polski, Andrzeja Dudy oraz senator Mieczysław Gil, odczytali fragment Listu św. Pawła do Galatów. Świadczyło to o tym, że do narodowego czytania Biblii zaproszeni są wszyscy wierzący, także przedstawiciele życia narodowego i państwowego.

W homilii abp Jędraszewski podkreślił, że dla wspólnoty pierwszych chrześcijan bardzo ważne było, że wiara Piotra, na którym Chrystus zbudował swój Kościół, opiera się na jego osobistym spotkaniu ze zmartwychwstałym Jezusem.

"Zmartwychwstanie Chrystusa stało się przełomowym wydarzeniem dla świata. Oznaczało ono ostateczne zwycięstwo nad śmiercią, grzechem i szatanem. Ono też niejako porządkowało całe życie chrześcijan pozwalając im zrozumieć siebie i całą, zupełnie dla nich nową rzeczywistość, która zaistniała w momencie przyjęcia przez nich sakramentu chrztu św." - mówił.

W tym kontekście, odnosząc się do I Listu św. Piotra, hierarcha wskazał jak bardzo ważna jest godność chrześcijanina, która jest obiektywną wartością nadaną mu przez samego Jezusa i żadne oskarżenia czy niesprawiedliwe opinie nie powinny chrześcijan pozbawiać poczucia własnej wartości.

"Poczucie to bynajmniej nie wyrasta z ich osobistych talentów, osiągnięć czy zasług. Nie ma więc charakteru subiektywnego, który tak często jest iluzoryczny, a przez to daleki od prawdy. Godność chrześcijanina można odkryć i w pełni zrozumieć jedynie w świetle Chrystusowego krzyża" - mówił.

Metropolita zwrócił również uwagę, że chrześcijanin ma prawo nazywać Boga swoim Ojcem. "Z tego wynika szczególne zobowiązanie. Chrześcijanin powinien żyć w szczególnej bojaźni" - powiedział zaznaczając, że z jednej strony człowiek wierzący nie powinien niczego się lękać, ale z drugiej powinien bać się takich sytuacji i swoich czynów, przez które mógłby utracić godność dziecięctwa Bożego.

"Dla człowieka bowiem nie ma nic bardziej cennego niż cieszyć się Bożą łaską. Natomiast jej utrata powinna mu się jawić jako największe osobiste nieszczęście" - wskazał. Jak zaznaczył, dzięki poczuciu osobistej godności i związaniu z Bogiem wiara chrześcijan jest ostatecznie skierowana ku Bogu z nadzieją, że zmierzając za Chrystusem osiągną życie wieczne.

"Aby móc żyć tą nadzieją i tak silną wiarą, by nasze życie było skierowane ostatecznie ku Bogu trzeba nam nieustannie karmić się Bożym słowem. Trzeba nam zatem ciągle na nowo otwierać się na nie i temu niewątpliwie służy rozpoczynający się dzisiaj 9. Tydzień Biblijny i związany z nim po raz pierwszy w dziejach Kościoła katolickiego w Polsce Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego" - powiedział na zakończenie, zachęcając do modlitwy o wielkie i błogosławione owoce tych dzieł.

Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego jest ogólnopolską inicjatywą Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II, Fundacji Soar oraz Fundacji Dabar. Inicjatywa ma przybliżać najnowsze edycje Pisma Świętego i najlepsze publikacje egzegetyczno-teologiczne, pomocne w samodzielnej interpretacji wybranej księgi biblijnej. W tym roku wiernych do refleksji mają skłonić fragmenty Listu św. Pawła do Galatów.

luk / Kraków

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama