Rozważania wokół „Ojcze nasz” w orientalnej odsłonie. Debiutancki album Sylwii Hazboun

Dziś premierę ma płyta „Ojcze nasz” – debiutancki album Sylwii Hazboun. Znajduje się na nim modlitwa „Ojcze nasz” śpiewana w języku aramejskim oraz 10 autorskich utworów artystki. Jest to pierwszy w Polsce album muzyczny w nurcie orientalnej muzyki chrześcijańskiej.

Utwory są głównie po polsku, ale zawierają też wstawki z innych języków.

„Starałam się, by język polski był tam obecny, by słuchacze zrozumieli przekaz. Natomiast wplecione są wersety w językach: aramejskim, arabskim, hebrajskim i nawet jedna pieśń ma akcent grecki. Języki semickie dominują na tej płycie i w mojej twórczości muzycznej, by można było poznać bliżej, usłyszeć bliżej brzmienie tych języków. Pasują one do naszego wyobrażenia o Bliskim Wschodzie i klimatu tej muzyki” – mówiła Sylwia Hazboun w audycji „Siódma 9”.

Pieśni są medytacją nad modlitwą „Ojcze nasz”.

„Pisząc teksty piosenek starałam się medytować modlitwę Ojcze Nasz, tak aby każda z nich była częścią rozmyślania na temat tej modlitwy. Wplecione są w nie fragmenty Pisma Świętego. Utwory miały być zobrazowaniem modlitwy Ojcze Nasz i znalezieniem jej w innych częściach Biblii”.

Utwory są w aranżacjach orientalnych, które zostały wykonane przez muzyków z Bliskiego Wschodu.

„Stylistyka utworów odnosi się do tamtych regionów. Starałam się wykorzystywać obecne w muzyce Bliskiego Wschodu skale muzyczne. Nie wszystkie wykorzystałam, ponieważ wciąż się ich uczę – nie są one proste dla osób wychowanych w zachodnim kręgu kulturowym. Zaprosiłam do współpracy muzyków, którzy grają na instrumentach bliskowschodnich i pochodzą z tamtych rejonów” – opowiadała Hazboun.

Album dostępny jest na YouTube, a także w sprzedaży.

Zapraszamy do wysłuchania utworu „Dom chleba”, który jest rozważaniem słów „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” z fragmentem w języku hebrajskim.

Źródło: Siodma9.pl, dzisiajwbetlejem.pl, YouTube/Sylwia Hazboun


« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama